Opinie
A A A
31.12.2011

PODSUMOWANIE 2011: Teledyski

Która podłożyła Gadze nogę w wyścigu na teledyskowe podium? A kto kręcił z popularną aktorką? Wybieramy 10 najlepszych teledysków ubiegłego roku. Nie regulujcie odbiorników.

10. Youth Lagoon "Montana", reż. Tyler T Williams
Najlepsze dotychczasowe wideo w dorobku Tylera T Williamsa, dwudziestoparolatka, który trenował warsztat, kręcąc deskorolkowe klipy dla kolegów z podwórka. W teledysku dla Trevora Powersa aka Youth Lagoon Williams mierzy się z poważną tematyką. Ameryka, wojna, przeszłość, demony. W romantycznej sepii.

9. Toro Y Moi "New Beat", reż. Scott Ross
Foster The People parę tygodni temu pokazali teledysk z kolażem abstrakcyjnych scen, które miały oddać niedorzeczność życia po sukcesie. No i właśnie – wyszło niedorzecznie. "Still Sound", ilustracja pierwszego singla z drugiej płyty Toro Y Moi, dowodzi, że można wejść z kamerą na backstage z dużo większym wdziękiem. I, uwaga, poczuciem humoru! To kluczowa uwaga dla wszystkich, którzy do tej pory mieli Chaza Bundicka za neurotyka od chillwave’u spod kołdry. Kolejny klip z tej samej płyty to obrazek podobnie błyskotliwy, ale z niepedagogicznym pomysłem. Gaz na ulicach i ludzie tańczą! Chcę adres sklepu z takimi puszkami.

8. Metronomy "Everything Goes My Way", reż. Alexander Orlando Smith
Podobno, gdy to kręcili, strasznie pogryzły ich robaki, bo zbliżenie się do jelonka wymagało czasu, wysiłku i cierpliwości godnej buddyjskich mnichów.

7. Rihanna feat. Calvin Harris "We Found Love", reż. Melina Matsoukas
No tak. Rihanna przebrana za stylowy margines robi rzeczy, które nie przystoją damie – i bynajmniej nie mówię tu o zjeżdżaniu na deskorolce. Mam poczucie głębokiego obciachu, patrząc na te przebitki z pigułkami i dopalanym jointem, ale generalnie wyszedł z tego teenage dream w wersji dla naprawdę niegrzecznych (Katy Perry, co ty wiesz).

6. Bon Iver "Hinnom, TX", reż. Isaac Gale, David Jensen
Amerykańskie bezdroża i monochromatyczne kadry zza przedniej szyby sunącego samochodu. Iść, ciągle iść w stronę słońca? Albo jechać.  To wideo jest tak ładne, że stojący za Bon Iver Justin Vernon może na nie podrywać dziewczyny.

5. Jay-Z & Kanye West "Otis", reż. Spike Jonze
Może i jestem niereformowalną motoryzacyjną ignorantką, ale też lubię i doceniam demolkę. Stąd w klipie do "Otisa" bardziej niż samo auto podoba mi się jego demontaż. Domyślam się, że w produkcję zainwestowano grube dolary. Z nadzieją więc wyglądam wszelkich ceremonii rozdania nagród, na których teledysk zostanie pominięty i wtedy Kanye West będzie mógł zbojkotować imprezę.
PS. Maybach z klipu został wystawiony na aukcji i pieniądze ze sprzedaży przekazano na walkę z konsekwencjami suszy we wschodniej Afryce.

4. Julia Marcell "Matrioszka", reż. Iwona Bielecka, Julia Marcell
O krok od podium – nasza. Autorka mojej ulubionej z zeszłorocznych polskich płyt. Z teledyskiem, gdzie każdy kadr, gest, stylizacja, przestrzeń zostały perfekcyjnie zaplanowane. Ubierajcie się ładnie do wyrabiania ciasta.

3. Beast Coast "Our Deal", reż. Drew Barrymore
Szekspirowski romans wpisany w porachunki miejskich gangów. Tak miłość w rytmie rock and rolla wyobraża sobie Drew Barrymore, reżyserka klipu. W rolach głównych: Chloe Moretz, gorące nowe nazwisko amerykańskiego kina i Tyler Posey, gwiazda serialu "Teen Wolf", faworyt nastolatek. Romeo musi umrzeć.

2. M83 "Midnight City", reż. Fleur & Manu
Najgorsze horrory to te z dziećmi, a najbardziej przerażające dzieci to te ze zdolnością telekinezy i reflektorem w tęczówce. Teledysk do "Midnight City" to oficjalny hołd dla "Wioski przeklętych", brytyjskiego filmu science fiction z lat 60. Głównymi bohaterami – tymi potępionymi – są dzieci; podobne aparycją (blond włosy – miejcie na uwadze), urodzone tego samego dnia i dysponujące nadnaturalnymi mocami. Twórcom teledysku M83 skutecznie udało się odtworzyć sugestywną atmosferę filmu. Oglądam tylko przy zapalonym świetle.

1. Beyonce "Countdown", reż. Adria Petty
Niezbadane są wyroki MTV. Wciąż nie mogę się nadziwić, jak Beyonce z tandetnej dziewczyny rapera stała się popową diwą, i to "naj" w każdej kategorii. To był jej rok, zwłaszcza jeśli chodzi o teledyski. Kręciła w nieludzkim tempie, wypuszczając kolejne nowe obrazki na przestrzeni zaledwie paru tygodni. Wszystkie mogłyby się spokojnie znaleźć w tym podsumowaniu, rozsądnie jednak stawiam na ten najbardziej widowiskowy, z hołdami dla Jacko i Audrey Hepburn.

OCEŃ: 2 -2
Billboard Music Awards 2012 Galeria Hercules and Love Affair Galeria Vladimirska

NAJNOWSZE

POLECAMY

Dodaj komentarz

Wprowadź kod z obrazka:

Obrazek nieczytelny? Kliknij aby odświeżyć

lub przejdź do strony logowania lub jeśli jeszcze nie masz konta zarejestruj się.

Lista wszystkich komentarzy
  • 5.01.2012
    dodany przez: Fiona
    Gość
    Nie rozumiem tego zaszokowania karierą i metamorfozą Beyonce. Przecież to ona w czasach Destiny's Child w bardzo młodym wieku pisała, komponowała, produkowała sporo materiału, śpiewała większość partii i najkorzystniej wyglądała. Koleżanki z zespołu prezentowały się raczej jak chórzystki z łapanki i nic dziwnego, że żadna nie zrobiła zawrotnej kariery. Beyonce, uwolniona od niefortunnego balastu prawdopodobnie przejdzie do historii jako hmmm no np. Diana Ross nowego wieku.