T-MOBILE MUSIC
RANKING: Muzyka filmowa
O architekturze być może zatańczyć się nie da, ale płytę czy choćby piosenkę o filmie już można nagrać. Za chwilę dowiodą tego Francuzi z Air – i to w asyście prestiżowych gości. Potwierdziło to też kilku przed nimi. Kto? Wybraliśmy reprezentatywną siódemkę.

Air fot. EMI
Air "Le Voyage Dans La Lune"
Otwierają i inspirują stawkę, przez nich to całe zamieszanie. W lutym przyszłego roku ukaże się album "Le Voyage Dans La Lune", inspirowany niemym krótkim metrażem z początku ubiegłego wieku. Przewrotne bestie – film bez dźwięku podsunął pomysł, by na płycie, a jakże, postawić na głosy i to nie byle jakie. Można się spodziewać gościnnego występu wokalistki Beach House, która weźmie udział w realizacji projektu również jako autorka tekstów. W tej drugiej roli pojawią się również dziewczęta z Au Revoir Simone.
Greenskeepers "Lotion"
Piosenka inspirowana "Milczeniem owiec". Niewykluczone, że milczenie byłoby złotem, bo ten dygot w głosie wokalisty sieje postrach godny Hannibala Lectera.
Catatonia "I Am the Mob"
Jest bardzo prawdopodobne, że właśnie za takie piosenki Don Vito Corleone zabijał.
Neil Diamond "Heartlight"
Choć imię najfajniejszego kosmity w dziejach nie pada ani raz w piosence Neila Diamonda, księgowi z Universal Group, producenta Spielbergowskiego klasyka, zażądali 25 tysięcy dolarów w ramach rekompensaty za rzekome naruszenie praw autorskich. I sąd ich poparł, a na dowód, że za "Heartlight" stoi inspiracja "E.T." wystarczyła wzmianka o przejażdżce po księżycu i rozpalaniu snów małego chłopca światłem z serca.
Daniele Luppi & Danger Mouse "Rome"
Włoski kompozytor i amerykański producent poświęcają pięć lat, by dokonać niemal niemożliwego –wskrzesić klimat spaghetti westernów. To płyta bardziej inspirowana muzyką z filmów niż konkretnym, pojedynczym obrazem – ale skutecznie imituje atmosferę najważniejszych dzieł gatunku. Kolorytu z epoki dodają: Jack White i Norah Jones.
Pixies "Debaser"
Piosenka z aluzjami do "Psa andaluzyjskiego" Bunuela - zdekodowanymi przez wytrwałych miłośników retorycznej ekwilibrystyki uprawianej przez Franka Blacka. Mówiąc konkretniej, to numer podobnie surrealistyczny, co dzieło jego filmowego guru. Black wyznaje, że jest psem z Andaluzji – w czterech języka, z czego jeden podobno nie istnieje.
Junior Boys "Begone Dull Care"
Trzecia pełnometrażowa płyta kanadyjskiego duetu już tytułem składała hołd animacji słynnego Normana McLarena. Wizjonerskie, progresywne, zmieniające historię kina prace McLarena zainspirowały piosenki pisane obrazkami – manifest muzyki ekstremalnie plastycznej, wizualnej i stymulującej wyobraźnię.
