Opinie
A A A
18.07.2011

RECENZJA: Szatan mieszka w elektronice

20 minut skompresowanej muzyki improwizowanej z użyciem wszystkiego.

Efekt Moozgu. Jestem prawie pewna, że nie znacie tego zespołu, na fejsbuku ma 110 fanów. A jednak te dwadzieścia minut zarejestrowanych przez Piotra Zabrodzkiego (Baaba, LXMP) i Patryka Dąbrowskiego nikogo nie pozostawią obojętnym. Albo spytają was "co to?" z uznaniem, albo każą natychmiast wyłączyć.

RECENZJA: Szatan mieszka w elektronice - T-Mobile Music

Efekt Moozgu to śmietnik wyprodukowany z miażdżącą precyzją. Przez "śmietnik" mam tutaj raczej na myśli postmodernistyczne muzyczne wszystko. Rozumiem, że określenie to jest enigmatyczne, ale wolałabym jednak uniknąć sformułowań typu współczesna elektroniczna muzyka improwizowana, bo nie oddawałoby to szaleńczego, punkowego charakteru skoncentrowanych kompozycji Zabrodzkiego i Dąbrowskiego. "Techno Tokyo" albo "Lekki dżezik" to są utwory z gęstym jak u Aphex Twina bitem oraz mocnym jak u Behemotha growlingiem. Nie jest to do końca Warszawska Jesień.

Można opowiadać historie o środowisko skonsolidowanym wokół Lado ABC (wydawcy Efektu Moozgu), o tym jak drużyna Lado-kolegów wspomaga się wzajemnie, a wytwórnia pełni funkcję rejestratora zjawisk dziejących się na scenie awangardowej. Robią to po kosztach, trochę dla siebie, trochę dla potomnych. Z pewnością jest to coś na kształt towarzystwa wzajemnej adoracji, ale tworzą je bardzo utalentowani muzycy, którzy praktycznie codziennie grają gdzieś w Warszawie, nakręcają się wzajemnie i produkują kolejne dzikie pomysły. I kiedy już raz się zetknie z estetyką Lado, ufa się jej bezgranicznie.

Efekt Moozgu jest tej estetyki idealnym przykładem - bezczelny, zabawny, hałaśliwy. Do tego - używając terminologii czasopisma "Estrada i Studio" -  technicznie sprawny. To jest coś dziwnego, coś czego nie słyszałam nigdy wcześniej, ale kiedy zetknęłam się z Efektem pomyślałam sobie, że to niesamowite, że szatańską muzykę można robić też przy użyciu elektroniki. Nie chodzi tu o żaden black metal, ale totalne szaleństwo, obłęd, w dodatku podszyty jakąś inteligencją. Naprawdę polecam. Nie musicie słuchać jej często, chodzi o to, żebyście spróbowali. I potem, jeśli wam się spodoba, będziecie mogli puścić ją na randce i sprawdzić czy z osobą, z którą się umówiliście naprawdę łączy was porozumienie dusz.

Efekt Moozgu "Slumberjackin'", Lado ABC

OCEŃ: 2 0
7

Ocena autora:

Billboard Music Awards 2012 Galeria Hercules and Love Affair Galeria Vladimirska

NAJNOWSZE

POLECAMY

Dodaj komentarz

Wprowadź kod z obrazka:

Obrazek nieczytelny? Kliknij aby odświeżyć

lub przejdź do strony logowania lub jeśli jeszcze nie masz konta zarejestruj się.

Lista wszystkich komentarzy
  • 3.08.2011
    dodany przez: EFEKT MOOZGU
    Gość
    ŚWIĘTA PRAWDA :D