Opinie
A A A
05.03.2011

PRZEGLĄD: Premiery tygodnia, 28 lutego – 6 marca

Tydzień, w którym oficjalnie do gry wchodzi Mniej Utalentowany Brat, nie może być dobrym tygodniem. Wróć. Znalazło się paru, który uratowali honor fonografii.

PRZEGLĄD: Premiery tygodnia, 28 lutego – 6 marca - T-Mobile Music

Beady Eye "Different Gear, Still Speeding"
W ankiecie na nazwę dla nowego zespołu Liama Gallaghera – zainicjowanej przez serwis nme.com – pojawiło się wiele słusznie obraźliwych propozycji i jedna nadzwyczaj trafna. Less Talented Brother. Jak brzmi Oasis bez Noela? Tytuł płyty sugeruje, że i z innym silnikiem można wygrać zawody. Zawartość albumu dowodzi, że niekoniecznie. Z monotonii bucowatego rockandrolla nie wykluwa się nawet pół dobrej piosenki.

PRZEGLĄD: Premiery tygodnia, 28 lutego – 6 marca - T-Mobile Music

Rumer "Season of My Soul"
Protegowana Burta Bacharacha debiutuje pełnometrażowym albumem. Utrzymanym – jak zapowiadał opublikowany latem singel – w kameralnym stylu intymnych ballad. To prawda, że Rumer śpiewa trochę jak Karen Carpenter. "Season of My Soul" z miejsca trafiło na trzecie miejsce UK Charts.

PRZEGLĄD: Premiery tygodnia, 28 lutego – 6 marca - T-Mobile Music

Ayo "Billie-Eve"
Ultrapopularna w Polsce Niemka o egzotycznych korzeniach (córka Nigeryjczyka i Cyganki) wydaje kolejną płytę potencjalnych hitów dla dorosłych. Nuda.

PRZEGLĄD: Premiery tygodnia, 28 lutego – 6 marca - T-Mobile Music

Lucinda Williams "Blessed"
15 lat pracowała na pierwsze Grammy. 20 z niewielkim bonusem – na pierwszy zaszczytny tytuł – najlepszej amerykańskiej songwriterki, jak śmiał ją nazwać magazyn "Time". "Blessed" to jej 11. album w dorobku, konsekwentnie kontynuujący wybraną dawno temu przez Williams estetykę gawędziarskiej americany, tyle że tym razem neutralizowanej przez uniwersalne poprockowe brzmienie. Ten ostatni zabieg był akurat zbędny.

PRZEGLĄD: Premiery tygodnia, 28 lutego – 6 marca - T-Mobile Music

Devotchka "100 Lovers"
Western? Jest. Folklor Europy Wschodniej? Jest. Flamenco? Jest. Wodewil? Jest. Mariachi z Meksyku? Dojechali. Devotchka nie ma zahamowań. Miksuje cepelię ze szlachetnym, eleganckie z kiczowatym i z rollercoastera kultur wysiada usatysfakcjonowana zwycięstwem. Tu nie tylko jest wszystko, czego nie ma na innych płytach. Tu po prostu jest wszystko.

OCEŃ: 0 0
Marilyn Manson Recenzja Dillon Wywiad Wideo Impreza na bogato Galeria

NAJNOWSZE

POLECAMY

Dodaj komentarz

Wprowadź kod z obrazka:

Obrazek nieczytelny? Kliknij aby odświeżyć

lub przejdź do strony logowania lub jeśli jeszcze nie masz konta zarejestruj się.