Newsy
A A A
21.02.2012

Sphere: forever underground!

Nagrywać łatwo, wypłynąć na szerokie wody znacznie ciężej. Ale i bez tego warto tworzyć, mając za plecami maniakalnych fanów ekstremalnego grania – tłumaczy Th0rn, perkusista deathmetalowej grupy Sphere, która właśnie wydała swój drugi album "Homo Hereticus".

Sphere: forever underground! - T-Mobile Music
fot. materiały promocyjne

Niejeden dziennikarz zastanowi się dwa razy zanim napisze do zespołu, którego wokalista nosi ksywę Analripper. Ale jak już to zrobi, szybko się przekona, iż artystyczny happening to jedno, a codzienność drugie.

- Z własnego doświadczenia wiem, że jak trzeba zadzwonić do Analnego to mówimy zadzwoń do Jędrka albo Wściekłego Ratlera. (śmiech) Analripper to pseudonim zarezerwowany raczej na potrzeby płyt, koncertów i marketingu. Ciężko by było iść ulicą i wołać: Hej! Analripper, chcesz browara!? Już widzę te miny na twarzach przechodniów – śmieje się perkusista Sphere, Th0rn.

Jego grę mogliście usłyszeć również w Conquest Icon [obecnie bębni tam Imp – przyp. red.], a i Analripper (ex-Pyorrhoea, Revelation of Doom) do debiutantów nie należy. Oprócz nich obecny skład zespołu tworzą gitarzyści Vivi (znany z Anthem) i Diego (Veehal) oraz basista Burning (ex-Maestus). Sphere ma na koncie demo "Spiritual Dope" (2004) i debiutancki album "Damned Souls Rituals" (2007). Jego najnowsza płyta "Homo Hereticus" ukazała się 10 lutego w nakładzie, a jakże, 666 sztuk. Jacyś goście? I owszem, klimatyczne wstępy do poszczególnych utworów to dzieło Andy'ego Blakka (Conquest Icon, Empheris, Suicide Circle, Vorthaan, Omnemogram, Minute Man).

- Współpraca z Andym była naturalnym posunięciem, znamy się z Andrzejem już dobrych parę lat. Poza tym graliśmy razem w Conquest Icon, tak więc współpraca jest nieprzypadkowa. Wiemy jakie intra potrafi robić, jakie dźwięki wydobyć. Efekty słychać na płycie – mówi Th0rn.

Elektronika to oczywiście jedynie dodatek do potężnych uderzeń gitar i wrzasku wokalisty, bo, jak mówi sam zespół, zawartość jego nowej płyty "to death metal w czystej postaci", a jednocześnie "perfekcyjne dopełnienie marszu przeciw chrześcijaństwu".

Aż się prosi zapytać czy ciężko jest nagrywać deathmetalowe płyty w kraju, w którym tytuł "Homo Catholicus" pasował by równie dobrze, o ile nie lepiej, niż "Homo Hereticus"?

- Czy ciężko? Sam proces nagrywania nie jest ciężki. To muzyka jak każda inna. Natomiast jeśli chodzi o wydawanie takiej muzyki przez wytwórnie, czy zaistnienie szerzej, to już zupełnie inny temat. Odwoływanie koncertów, szkalowanie tego rodzaju imprez jest notorycznym procederem i, niestety, nic nie wskazuje na to, aby coś miało się w tej kwestii zmienić. Aczkolwiek na pewno warto grać i nagrywać dla tych wszystkich "maniax", którzy są z nami i dosłownie żyją tą muzyką. Forever underground!

A czy ciężko jest nagrywać deathmetalowe płyty w kraju, w którym fani ekstremalnego metalu mają już na sztandarach nazwy kilku innych, uznanych, zespołów? Wygląda na to, że poprzeczka wisi wysoko i pewnie niełatwo ją przeskoczyć?

- Poruszasz ciężki temat. Wiesz, o gustach się nie dyskutuje. Chodzi ci z pewnością o trzy, cztery marki z polskiego poletka uznane w świecie. Jeśli chodzi o technikę, obycie ze sceną, to poprzeczka na pewno wisi wysoko. Z drugiej strony, technicznie i aranżacyjnie takie zespołu, jak Gortal, Embrional czy Stillborn nie ustępują niczym Vaderowi czy Behemothowi. Tyle, że za tymi drugimi stoją duże pieniądze pomagające im w komfortowym tworzeniu muzyki. Oczywiście sami również ciężko na to pracowali. Droga do etapu, na którym możesz zarabiać na tworzeniu muzyki metalowej, jest długa. U nas mogą sobie na to pozwolić jedynie jednostki.

Możecie jednak pomóc zespołowi nieco skrócić dystans do czołówki. Wystarczy spełnić prośbę Th0ra, który mówi na pożegnanie: - Zapraszam wszystkich na nadchodzące koncerty Sphere! Stawiajcie się tłumnie i kupujcie "Homo Hereticus", bo jest tego warte! Pomóżcie nam szerzyć prawdę o zakłamanej religii, która nas otacza! Do zobaczenia na żywo!

Czy warto? Sprawdźcie sami, słuchając jednego z ich najnowszych utworów:

OCEŃ: 5 0
Autor: Łukasz Wawro
Tagi: metal, sphere
Do góry
Marilyn Manson Recenzja Dillon Wywiad Wideo Impreza na bogato Galeria

NAJNOWSZE

POLECAMY

Dodaj komentarz

Wprowadź kod z obrazka:

Obrazek nieczytelny? Kliknij aby odświeżyć

lub przejdź do strony logowania lub jeśli jeszcze nie masz konta zarejestruj się.