T-MOBILE MUSIC
The Futureheads bez instrumentów
The Futureheads porzucili gitary i nagrali płytę używając wyłącznie swoich głosów. Dziś możecie usłyszeć, jakie są tego efekty.

fot. Medium
Album "Rant" to nowe aranżacje starszych utworów The Futureheads, a także covery Black Eyed Peas, Kelis i tradycyjnych melodii folkowych, nagrane w całości a capella, czyli bez instrumentalnego akompaniamentu. Słuchanie krążka może się więc okazać trudnym sprawdzianem dla miłośników The Futureheads, bo jeśli ceniliście ich przede wszystkim za rockową moc, dziś muszą wam wystarczyć tylko wokale. Z drugiej strony istnieje szansa, że "Rant" trafi do odbiorców wcześniej propozycjami The Futureheads nie zainteresowanych. Na przykład do fanów Rockapella?
- Kiedy grasz na gitarze, perkusji, klawiszach, czy czymkolwiek innym przez wiele lat, odkrywasz, że twoje ręce same chcą grać znane akordy i melodie, za każdym razem jak podnosisz instrument - pisze zespół na swojej oficjalnej stronie. - Z głosem jest zupełnie inaczej. Każde podejście jest świeże. Głos daje też więcej możliwości - niebo jest limitem, zawsze było. Z tą myślą nagraliśmy płytę a capella i mamy nadzieję, że dzięki temu spojrzycie z innej strony na The Futureheads. A to, co było najbardziej ekscytujące w nagrywaniu "Rant" to fakt, że nigdy wcześniej nie robiliśmy czegoś podobnego. Mamy nadzieję, że was zaskoczymy.
Czy rzeczywiście tak się stanie, przekonamy się już 2 kwietnia.
The Futureheads - Robot (A Cappella) by WorkItMedia
