T-MOBILE MUSIC
Łukasz Napora debiutuje w klubie
- Zawsze wiedziałem, że chcę występować na żywo. W liceum byłem wokalistą w kapeli nu metalowej - mówi nam Łukasz Napora, który szykuje się właśnie do klubowego debiutu.

Łukasz Napora, fot. materiały promocyjne
Jedni znają go z festiwalu Audioriver, inni z radiowej Czwórki. Aktywny działacz w branży muzycznej, rzecznik płockiego festiwalu i didżej radiowy, postanowił wyjść do ludzi. Swoje sety Napora "klei" nie od wczoraj, ale nigdy jeszcze nie odważył się przedstawić ich na żywo, przed klubową publicznością. - Rola didżeja była konsekwencją regularnego miksowania na potrzeby mojej czwartkowej audycji w Czwórce. Co dwa-trzy tygodnie nagrywałem sety i z czasem szło mi to coraz sprawniej i lepiej. Reakcje słuchaczy były naprawdę nakręcające i stwierdziłem, że chcę je sprawdzić w bardziej bezpośredniej relacji - wyjaśnia nam Łukasz Napora. - Swoją drogą, zawsze wiedziałem, że chcę występować na żywo. W liceum byłem wokalistą w kapeli nu metalowej. (śmiech) Myślałem jednak, że występy będą raczej konsekwencją mojego produkowania i skupię na live actach. Nie spodziewałem się, że aż tak zakocham się w miksowaniu cudzych utworów - dodaje.
Swój pierwszy klubowy występ Napora zaplanował na 3 marca we wrocławskim Forma Music Clubie. Można spodziewać się po nim stylistyki znanej z dotychczasowych setów Łukasza, czyli techno i deep house. Ale też kilku nowych rozwiązań. - Przede wszystkim przerzucam się właśnie na nowy kontroler – taki, który pozwala na więcej improwizacji podczas grania na żywo. Na pewno nie chcę być jednym z tych didżejów, którzy swój występ spędzają na wpatrywaniu się w ekran - opowiada nam. - Będę też stopniowo wplatał elementy live actu, remiksowania na żywo. Program, którego używam, czyli Ableton Live, sam zgrywa beat, ale czas zaoszczędzony na dogrywaniu tempa, zamierzam spędzić bardzo kreatywnie. A jeśli mam jakieś obawy, to właśnie dotyczące niezawodności sprzętu – cóż, komputery bywają wredne. (śmiech)
Ciekawi klubowych początków Łukasza i ich wpływu na pracę w roli rzecznika prasowego Audioriver - jednego z największych festiwali muzyki elektronicznej w Polsce - zapytaliśmy o możliwość zobaczenia go w roli didżeja także na płockiej imprezie. - Zdecydowanie nie. (śmiech) Mam tam tyle zajęć, że nie miałbym ani sił, ani ochoty - odpowiada zdecydowanie. - Poza tym, przez pracę rzecznika już w tej chwili oglądam tylko ułamek koncertów, które chciałbym zobaczyć. Dołożę jeszcze sobie granie i wtedy nie zobaczę już kompletnie nic...
Lukasz Napora - DJ Pasmo Winter Promo (Czworka, 2012) by Lukasz Napora
