Newsy
A A A
21.02.2011

Krajewski: u nas musi być hopsa-hopsa

21 lutego ukazała się nowa solowa płyta Seweryna Krajewskiego. Jak mówi sam autor, płyta z muzyką popularną, choć taką, której coraz trudniej przebić się w Polsce do radia czy telewizji. "U nas musi być hopsa-hopsa" – zauważa artysta.

Po sukcesie albumu "Na przekór nowym czasom" nagranego wspólnie z Andrzejem Piasecznym, przyszła teraz pora na długo wyczekiwany, autorski materiał Seweryna Krajewskiego.

"Są tacy, co twierdzą, że skoro byłem popularny w PRL-u to nie mam prawa występować w wolnej Polsce. (śmiech) To brak i wychowania, i szacunku dla artystów. Ten problem zawsze u nas występował. Owszem, niektórzy artyści sami się proszą o nienajlepszą opinię na ich temat, czy to przez naganne zachowanie czy przez brak oryginalności, a to potem kładzie się cieniem na nas wszystkich" – mówi w wywiadzie towarzyszącym premierze jego płyty "Jak tam jest" Krajewski.

Krajewski: u nas musi być hopsa-hopsa - T-Mobile Music

Album powstał pod producenckim okiem Krzysztofa Pszony, odpowiadającego m.in. za brzmienie krążków Kayah. Seweryn jest zadowolony z tej współpracy: "Na początku byłem bardzo zaintrygowany: jak on to odczyta? Oczywiście, nie mógł przewrócić wszystkiego do góry nogami, bo ja nie zaczynam kariery i nie będę od dzisiaj śpiewał soulowo. (śmiech) Zresztą, kiedy nie był czegoś pewien, konsultował to ze mną. Myślę, że udało się nam znaleźć złoty środek" – opowiada.

Na płycie gościnnie występują Piotr Cugowski i Anna Teliczan (znana z programu "Mam talent!"). Oni również sprostali postawionym przed nimi wymaganiom i – jak ocenia autor krążka – umiejętnie wpisali się w klimat albumu.

"Potrzebowałem żeńskiego głosu, odpowiedniej, ciekawej barwy. Nie do zaśpiewania solówki, tylko kogoś, kto byłby gotów się podporządkować" – Krajewski tłumaczy zaproszenie do studia Anny Teliczan. "Zgodziła się. Bez pretensji: a za ile, a dlaczego, a chciałabym tak… Poszło to wszystko bardzo sprawnie, żadnej filozofii."

O Cugowskim wypowiada się tylko w samych superlatywach. Dodaje nawet, że z chęcią nagra z nim coś jeszcze. "Obserwuję go od jakiegoś czasu i żałuję, że ten młody człowiek nie ma czego śpiewać. Potrzebuje repertuaru. Potrzebuje hiciora i to niejednego. Świetnie ubarwił moją płytę, ale jestem gotowy poświecić mu znacznie więcej uwagi."

Na razie jednak, Seweryna Krajewskiego czeka promocja solowego materiału. Będzie próbował się z nim przebić do największych mediów, które jego zdaniem taką muzykę prezentują niechętnie. "Miejsce dla takiego grania zawsze było, jest i będzie. Tylko dzisiaj trudno znaleźć dla tych piosenek miejsce w radiu czy w telewizji, choć to przecież muzyka popularna. Nasi radiowcy mają inny gust, niż ich zachodni koledzy. U nas musi być hopsa-hopsa, a tam nie tylko" – zauważa.

Posłuchajcie singlowego utworu "Znowu pada" i oceńcie sami, czy nadaje się do waszej ulubionej stacji:

OCEŃ: 2 -1
Marilyn Manson Recenzja Dillon Wywiad Wideo Impreza na bogato Galeria

NAJNOWSZE

POLECAMY

Dodaj komentarz

Wprowadź kod z obrazka:

Obrazek nieczytelny? Kliknij aby odświeżyć

lub przejdź do strony logowania lub jeśli jeszcze nie masz konta zarejestruj się.