Newsy
A A A
14.12.2010

Black Eyed Peas znów oskarżeni

To już trzeci raz w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Tym razem grupę Black Eyed Peas pozywa funkowa legenda - George Clinton. Muzyk sugeruje, że kapela podrobiła jego podpis.

Jeśli wierzyć Clintonowi, Black Eyed Peas mieli podrobić jego podpis  pod zgodą na wykorzystanie sampli z utworu Parliament / Funkadelic. Dokładnie chodzi o jeden z ostatnich remiksów "Shut Up" - przeboju BEP sprzed siedmiu lat.
"Shut the Phunk Up" pojawiło się jako bonusowe nagranie na wydanej w ubiegłym roku płycie "The E.N.D.".

George Clinton doskonale pamięta, że muzycy Black Eyed Peas zwrócili się do niego z oficjalną prośbą o użycie sampli z "(Not Just) Knee Deep", ale nigdy nie miał zamiaru się na to zgadzać. Mimo to, jak twierdzi, kapela wykorzystała fragmenty utworu i teraz utrzymuje, że że dostała na to papiery. Clinton już zatrudnił prawników, żeby udowodnić, że dokument został sfałszowany.

Black Eyed Peas znów oskarżeni - T-Mobile Music
fot. Universal

Black Eyed Peas chyba lubią ryzyko. To już trzeci pozez przeciwko zespołowi w ciągu zaledwie trzech miesięcy. W pażdzierniku dwóch malo popularnych amerykańskich muzyków równolegle oskarżyło BEP o plagiaty – podobno piosenki "I Gotta Feeling" i "Boom Boom Pow" są zbyt mocno inspirowane kompozycjami odpowiednio Bryana Pringle'a z Teksasu i Phoeniksa Phenoma z Chicago.

OCEŃ: 0 0
Marilyn Manson Recenzja Dillon Wywiad Wideo Impreza na bogato Galeria

NAJNOWSZE

POLECAMY

Dodaj komentarz

Wprowadź kod z obrazka:

Obrazek nieczytelny? Kliknij aby odświeżyć

lub przejdź do strony logowania lub jeśli jeszcze nie masz konta zarejestruj się.