T-MOBILE MUSIC
Preisner pod choinkę
Miłośnicy Zbigniewa Preisnera mogą się nie martwić o prezenty pod choinką. Na rynku ukazują się właśnie dwa albumy z muzyką ich ulubieńca. W tym jeden w pełni świąteczny.

Dwa albumy i w sumie cztery krążki zapełnione muzyką skomponowaną przez Preisnera. Fani kompozytora mogą wybierać między zbiorem kolęd jego autorstwa ("Moje kolędy" – premiera 29 listopada) a trzypłytowym boxem "Preisner's Voice", na który złożył się m.in. niepublikowany wcześniej w naszym kraju album muzyki teatralnej "Danse Macabre".
Bardzo ciekawie zapowiada się to pierwsze wydawnictwo. Zbiór kolęd nie jest na pewno oryginalnym pomysłem o tej porze roku, ale warto zwrócić uwagę, kto pomagał Preisnerowi je nagrywać. Leszek Możdżer, Sinfonia Varsovia, Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej i Jacek Wójcicki to tylko niektórzy wykonawcy, przewijający się przez płytę "Moje kolędy". Na album złoży się 12 kompozycji – m.in. utwory "24 XII każdego roku", "Kolęda warszawska" oraz "Zima w Betlejem".
Znacznie więcej muzyki przyniesie obszerny box "Preisner's Voice", zawierający w sumie 51 pozycji. Pierwsza płyta wchodząca w jego skład to kompilacja popularnych muzycznych motywów z filmów Krzysztofa Kieślowskiego. W ich nagraniu wzięła udział Elżbieta Towarnicka. Drugi krążek, "Voices", prezentuje liczne kolaboracje Preisnera z polskimi muzykami i wokalistami: m.in. Grzegorzem Turnauem, Andrzejem Sikorowskim oraz Hanną Banaszak. Na płytę trafiły też utwory w wykonaniu Sary Brightman oraz Cliffa Richardsa.
Wspomniany na samym początku album "Danse Macabre" to trzeci i ostatni element boxu "Preisner's Voice". Mało? Miłośnikom kompozytora taki prezent pod choinkę powinien wystarczyć.
